Read with BonusRead with Bonus

Rozdział 44

Conrad POV

Podchodzimy powoli do postaci. Oboje byliśmy w szoku. Nie chodziła ani nie mówiła odkąd uratowaliśmy ją z lochów. Jakim cudem teraz chodziła? Jak wyszła na zewnątrz bez zauważenia przez strażnika?

Lewana podeszła ostrożnie i spojrzała jej w oczy, a wtedy zdawało się, że dotarło do niej....