Read with BonusRead with Bonus

Rozdział 38

Ewa POV

Poranne słońce wpada przez okno i zaczyna mnie delikatnie budzić. Zanim otworzę oczy, biorę głęboki oddech i czuję niesamowity zapach lasu przed burzą. Czuję nagą klatkę piersiową Konrada pod moją głową, a moje palce mrowią, gdy spoczywają na jego brzuchu.

Chciałam tylko, żeby mnie przytul...