Read with BonusRead with Bonus

Rozdział 154

Conrad POV

Pobiegłem do biura, żeby spróbować to rozgryźć. Wyciągnąłem mapę okolicy i położyłem ją na stole. Postawiłem kompas, żeby wskazywał północ, a potem położyłem obok niego ten, który został pobłogosławiony.

Wyglądają tak samo. Cholera jasna.

Przejrzałem jeszcze raz opis, który napisała Wi...