Read with BonusRead with Bonus

Rozdział 141

Conrad POV

Otwieram oczy i jestem w chatce Lewany. Ona jest już obudzona, leży obok mnie i patrzy na mnie z miłością. Słońce dopiero zaczyna wschodzić, a delikatne poranne światło otacza ją miękką poświatą, sprawiając, że wygląda jak bogini.

Czuję, jak miękka jest jej skóra i całuję te pełne usta,...