Read with BonusRead with Bonus

Rozdział 92 Mama cię zabiera

Katherine's POV

Nie dałam mu szansy na wymyślanie wymówek—słyszałam ich już wystarczająco dużo. Mocno ściskając dłonie Emmy i Ethana, odwróciłam się od starca, niezachwiana w swoim postanowieniu.

"Odchodzimy," oznajmiłam, mój głos przecinający napięcie jak ostrze, stabilny mimo wściekłości wrzącej...