Read with BonusRead with Bonus

Rozdział 42 Płaczący brat

Katherine's POV

Alexander zorganizował, żeby Jack odprowadził mnie do aresztu.

Rytmiczny dźwięk wycieraczek przecinających poranną mżawkę Seattle niewiele robił, aby uspokoić moje nerwy.

Skręcałam palce na kolanach, próbując powstrzymać ich drżenie. Minęło pięć lat, odkąd ostatni raz widziałam mo...