Read with BonusRead with Bonus

Rozdział 216 Prawda o jej tożsamości

Perspektywa Alexandra

Zacisnąłem mocniej kołnierz Scotta, materiał zbierał się pod moimi palcami, gdy nachyliłem się na tyle blisko, aby zobaczyć strach migoczący w jego przekrwionych oczach.

"Słuchaj uważnie," powiedziałem, utrzymując niski i groźny ton. "Jeśli jeszcze raz zobaczę cię w moim domu...